American breakfast pizza niepowtarzalny przepis na miły wieczór

Sos.  Składniki:
1 łyżeczka masła
1 cebulka
1 ząbek czosnku
1 puszka krojonych pomidorów
½ kostki bulionu warzywnego
1 łyżeczka oregano
1 łyżka pokrojonej natki pietruszki
1 łyżeczka ketchupu
sproszkowany czosnek
sól, mąka ziemniaczana
Sposób wykonania:
Podsmażyć pokrojoną cebulkę i czosnek. Dodajemy odsączony sok z pomidorów i zagotowujemy. Po paru minutach dodajemy kostkę bulionową, oregano, pietruszkę, ketchup i jeszcze 5 min. Gotujemy. Pomidory zmiksować , dodać do reszty i jeszcze 10 minut gotować. Doprawić czosnkiem w proszku i solą. Zagęścić sos mąką ziemniaczaną
Sos powinien być gęsty!
Ciasto. Składniki:
100g ml ciepłego mleka
200 g mąki
½ paczuszki drożdży ( Dr.Oetker )
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
3 łyżki oleju z oliwek
1 łyżka przypraw: oregano, natka pietruszki, szczypiorek, sproszkowany czosnek, sproszkowana cebula
Sposób wykonania:
Mieszamy mleko (temp.ok.35°C) z cukrem i drożdżami, zostawiamy na 10 min.w cieple. Przesianą mąkę mieszamy z przygotowanym mlekiem, dodajemy sól i olej. Żeby uzyskać dobry smak wsypujemy przyprawy. Wyrabiamy elastyczne ciasto (ewentualnie dodać 1-3 łyżki mleka).
Przykryć ciasto ściereczką i pozostawić ok.30 min. w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Gdy wyrośnie, wyrabiamy je jeszcze przez minutę i formujemy kulę. Wałkujemy ciasto, aż otrzymamy okrągły placek o średnicy 30cm. I grubości kilku mm. Ułożyć pizzę na papierze do pieczenia i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 20-30 min.
Pizzę z dodatkami pieczemy w piekarniku nagrzanym do 250°C ( elektr.225°C ) przez 15-20 min.
Obkład. Składniki:
1 filiżanka startego żółtego sera
½ filiżanki posiekanej papryki(jakiejkolwiek)
¼ filiżanki posiekanej cebulki
½ filiżanki posiekanych pomidorów
1 filiżanka posiekanej w kostkę kiełbasy lub boczku
6 jaj
½ filiżanki mleka
sól, pieprz
świeża posiekana natka pietruszki lub szczypiorku(wedle uznania)

Sposób przyrządzenia:
Wyłożyć ciasto na pizze do blaszki takiej jak na biszkopt i zapiec w piekarniku przez kilka minut aż się przyrumieni. Na ciasto wyłożyć sos, paprykę, cebulkę, boczek(kiełbasę)i ser. Jajka zmiksować z mlekiem przyprawić solą i pieprzem i zalać na ciasto. Posypać pietruszką. Następnie zapiekać w piekarniku przez około 12-14 minut aż jajko się całkowicie zetnie.
Pokroić w kwadraty i podawać na gorąco. Smacznego

Bierzemy kilka dużych i dojrzałych pomidorów „malinowych” i robimy sos

najlepsza pizzeria na mazowszu

Bierzemy kilka dużych i dojrzałych pomidorów „malinowych” (dużo miąższu, mało pestek). Nacinamy skórkę każdego pomidora i zanurzamy je (pomidory – nie skorki) we wrzącej wodzie na około minute. Potem obieramy ze skory i kroimy na małe kawałki.

Na głębokiej, grubej patelni, rozgrzać 2-3 łyżki oliwy (najlepiej „na oko”, tak by solidnie pokryć dno patelni). Gdy jest już bardzo gorąca (otwarta łapkę zniżamy nad tafle oliwy i czujemy… uwaga! sucha łapkę!), dodajemy pomidory i… smażymy…

Jak się już trochę „porozpadają”, dodajemy posiekany czosnek (tyle ząbków, co pomidorów i niech Pan Bóg broni przed suszonym substytutem czosnku) oraz zestaw ziołowy (czyli po czterech szczyptach lub około łyżeczce: cząbru, tymianku, majeranku, oregano, bazylii, rozmarynu, świeżo zmielonego pieprzu). Ważne: zioła najlepiej świeże, jeśli jednak suszone – to koniecznie rozkruszamy je przed dodaniem.

Dalej smażymy, mimo to, ze wsio bulgoce jakby się gotowało… 🙂 Dodajemy pół szklanki białego wina, cukier i dusimy (zmniejszając drastycznie gaz) mieszając, aż niepotrzebne płyny odparują, by sos był gesty… (jakieś 5-8 minut). Dodajemy również łyżeczkę cukru i łyżeczkę soli…

Próbujemy… z drewnianego sztućca… i mniam…

SOSY DO PIZZY przepisy każdy znajdzie coś dla siebie

Sos 1 – składniki:
– mała puszka koncentratu pomidorowego,
– 1/3 szklanki wody,
– bazylia,
– sól,
– cukier.

Sos 2 – składniki:
– około pół małego słoika ketchupu WŁOCŁAWEK,
– mniej więcej tyle samo ilościowe musztardy,
– mniej więcej tyle samo ilościowe majonezu,
– przyprawy.

Sos 3 – sos koperkowy
Skład: 2 łyżki pokrojonego koperku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sól, cukier.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać koperek i śmietanę, doprawić sos i zagotować, po zdjęciu z ognia sos można zaciągnąć żółtkami.

Sos 4 – sos cebulowy
Skład: 300 g cebuli, 1 łyżka mąki, 2 łyżki masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, 1 łyżeczka karmelu, sól, cukier, pieprz, sok z cytryny.
Przygotowanie: cebulę obrać, opłukać, posiekać, przysmażyć na maśle, oprószyć mąką, wlać zimny bulion, gotować mieszając 20 minut i przetrzeć przez sito, dodać śmietanę i karmel, doprawić sos i zagotować.

Sos 5 – sos chrzanowy
Skład: 2 łyżki utartego chrzanu, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, sól, pieprz, 100 ml śmietany, sok z cytryny, cukier.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, nie rumieniąc, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać chrzan i śmietanę, doprawić sos, zagotować.

Sos 6 – sos kminkowy
Skład: 1 łyżka kminku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 2 żółtka, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sok z cytryny, sól, cukier.
Przygotowanie: kminek zmiażdżyć lub zemleć, przysmażyć mąkę na maśle, wlać bulion, wsypać kminek, gotować mieszając 10 minut, dodać śmietanę, doprawić sos, zdjąć z ognia, zaciągnąć żółtkami.

Sos 7 – sos musztardowy
Skład: 2 łyżki musztardy, 1 cebula, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 300 ml bulionu, maggi, sól.
Przygotowanie: cebulę obrać, opłukać, posiekać, przysmażyć na maśle, oprószyć mąką, wlać zimny bulion, dodać musztardę, gotować mieszając 10 minut, sos doprawić.

Sos 8 – sos szczypiorkowy
Skład: 2 łyżki posiekanego szczypiorku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sól, pieprz.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać szczypiorek i śmietanę, doprawić sos i zagotować.

Teściowa wieczna zagadka

Pewnego dnia zmarła teściowa.
Idzie córka, zięć i z nimi pies, reszta ludzi szla za nimi.
Był to ogromny pogrzeb.
Podjeżdża kierowca do przydrożnego sprzedawcy i pyta:
– Kto to zmarł? Jeszcze takiego ogromnego pogrzebu w życiu nie widziałem!
– Temu panu pies zagryzł teściową
Podchodzi kierowca do rodziny i mówi:
– Proszę przyjąć wyrazy współczucia, ale chciałbym pożyczyć od pana tego psa
– To proszę ustawić się na koniec kolejki.

Stoi facet na ulicy, a nad nim na drzewie wisi maluch.
Podchodzi przechodzień i pyta:
– Panie, jak pan żeś tego fiata na to drzewo wpakował?
– Że mały, to widać, że nie ma przyspieszenia wiedziałem, ale że się skubany psów boi.

 

Zestaw przepisów na najlepszą pizzę od Ms. Szefa z Oazy

Ciasto cienkie – składniki:
– 3 szklanki mąki,
– 0,8 szklanki mleka (niecała szklanka, awaryjnie można użyć wody),
– 5 dag drożdży,
– 6 łyżek oleju,
– 1,5 łyżki cukru,
– 3 szczypty soli.

Ciasto grube – składniki:
– 4 szklanki mąki,
– 1 szklanka mleka,
– 6 dag drożdży,
– 8 łyżek oleju,
– 2 łyżki cukru,
– sól.

Ciasto cienkie z ziemniakami – składniki:
– 35 dag mąki,
– 3,5 dag drożdży,
– 0,5 szklanki ciepłej wody,
– 1 łyżka stołowa oliwy,
– 3 szczypty soli
– 3 średniej wielkości gotowane, zmielone przez maszynkę do mięsa ziemniaki.

Skład tradycyjnej pizzy domowej:
– 35 dag pieczarek,
– 3 średnie cebule,
– papryka czerwona i zielona po 0,5 sztuki,
– 20 dag kiełbasy śląskiej pikantnej / salami itp.,
– żółty ser – im więcej tym lepiej (według uznania),
– może być również pół puszki kukurydzy albo i kiszonego ogórka – opcjonalnie,
– przyprawa do pizzy – opcjonalnie

Sposób przygotowania

Wyrabiamy ciasto.
Wsypujemy mąkę i pozostałe składniki ciasta do miski. Drożdże należy rozkruszyć na drobne kawałki i wrzucić do mleka (wody), które zostało wcześniej lekko podgrzane. Temperatura mleka wody nie powinna być za wysoka bo sparzymy drożdże i ciasto nie wyrośnie. Jak już wszystko znajduje się w misce – ugniatamy ciasto do momentu aż będzie dobrze wyrobione, tzn. ciasto nie będzie się przyklejało do dłoni – około 5 minut. Jeśli ciasto przykleja się do dłoni to znak, że było za dużo płynów, w tym momencie należy dosypać trochę mąki „na oko”. Po wyrobieniu ciast pozostawić je najlepiej w misce zakrytej ręcznikiem na jakiś czas, aż wyrośnie.

Przygotowujemy sos.
Składniki sosu mieszamy ze sobą dodając, pozostawiając aby przeszło przyprawami do czasu wyrośnięcia ciasta.

Przygotowuję dodatki
Kiełbasę kroimy w drobną kostkę lub według uznania, następnie cebulę i całą resztę. Kiełbasę podsmażamy na patelni, gdy jest już lekko zarumieniona dodajemy stopniowo cebulę i pieczarki. Po lekkim dosmażeniu (złocista cebula) – pozostawiamy do wystygnięcia i najlepiej odsączyć olej. Ser należy zetrzeć na grubej tarce. Z dodatkami nie należy przesadzać – według uznania jeśli ktoś lubi dużo.
Nakładam dodatki
Po wyrośnięciu ciasta rozwałkowuję je i układam na wcześniej wysmarowanej margaryną blasze (można tez położyć placek ciasta na blasze i go rozwałkować, rozciągnąć). Możemy teraz wysmarować ciasto sosem lub na sam koniec po wypieczeniu. Nakładam najpierw kiełbasę z cebulą i pieczarkami – dzięki odsądzeniu od oleju nasza pizza nie będzie pływać. Następnie nakładamy pozostałe składniki wedle uznania, ser na końcu i posypuję „na oko” ale nie za dużo przyprawą do pizzy. Na koniec, na sam wierzch można położyć też plastry salami, a nawet pieczarek. Całość wkładam do nagrzanego piekarnika do temperatury 190 C na jakieś 40-45 minut. Dla pewności można co jakiś czas sprawdzić „kucharskim drucikiem” czy ciasto jest już wypieczone.

Smacznego!

Składy pozostałych pizz

Margherita:
sos, ser.

Neapolitańska:
pieczarki, cebula, sos, ser.

Capricciosa:
pieczarki, szynka, sos, ser.

Wiedeńska:
szynka, por, jajko, sos, ser.

Wiosenna:
szynka, ogórek, pomidor, cebula, sos, ser.

Peperoni:
salami, cebula, pomidor, sos, ser.

Lubelska:
pieczarki, cebula, pomidor, natka pietruszki, sos, ser.

Wenecka:
salami, cebula, papryka, sos, ser.

Hawajska:
szynka, ananas, sos, ser.

Meksykańska:
mięso mielone, papryka, cebula, sos, ser.

Cypryjska:
szynka, ananas, krewetki, sos, ser.

Z kurczakiem:
kurczak, papryka, pomidor, pieczarki, cebula, sos, ser.

Europejska:
kurczak, ananas, kukurydza, pieczarki, cebula, sos, ser.

Wegetariańska:
papryka, pieczarki, cebula, oliwki, pomidor, sos, ser.

Frutti di Mare:
krewetki, małże, kalmary, papryka, oliwki, sos, ser.

Farmerska:
pomidor, groszek, kukurydza, szynka, pietruszka, sos, ser.

Afrykańska:
banan, ananas, brzoskwinia, kurczak, sos, ser.

Pikantna:
cebula, salami, pieczarki, papryka, oliwki, sos ostry, ser.

Quatro Stagioni:
szynka, pieczarki, krewetki, oliwki, sos, ser.

Tuno:
tuńczyk, papryka, oliwki, cebula, sos, ser.

Sycylijska:
kiełbasa, boczek, cebula, papryka, tabasco, sos ostry, ser.

Południowa:
kapary, szynka, pomidor, pieczarki, sos, ser.

Morska:
tuńczyk, papr. peperoni, ogórek konserwowy, pomidor, sos, ser.

Grecka:
ser Feta, papryka, oliwki, pomidor, czosnek, sos, ser.

Brazylijska:
szynka, cebula, pieczarki, papryka peperoni, sos, ser.

Wiejska:
szynka, bekon, cebula, pieczarki, papr. peperoni, sos, ser.

HOT DOG:
parówki, ogórek, cebula, pomidor, sos, ser.

Pizzy Szefa:
pieczarki, cebula, bekon, kiełbasa, papryka peperoni, salami, tabasco, sos, ser x 2.

Vesuvio:
szynka, oregano, sos, ser.

Porto:
pieczarki, szynka, krewetki, cebula, oregano, sos, ser.

Bambino:
kurczak, kukurydza, oregano, sos, ser.

Bella:
tuńczyk, pomidor, cebula, kukurydza, oregano, sos, ser.

Special:
pieczarki, salami, pepperoni, por, jajko, oregano, sos, ser.

Diavola:
pieczarki, szynka, papryka, pepperoni, por, oregano, sos, ser.

Tropicana:
kurczak, ananas, banan, oregano, sos, ser.

Cztery pory roku:
pieczarki, szynka, pomidor, oliwki, papryka, krewetki, oregano, sos, ser.

Italiana:
pieczarki, szynka, salami, papryka, oregano, sos, ser.

Venezja:
kurczak, pomidor, ananas, oliwki, oregano, sos, ser.

Vito:
pieczarki, salami, pomidor, pepperoni, cebula, sos, ser.

Tivoli:
salami, papryka, por, krewetki, oliwki, oregano, sos, ser.

Firmowa:
pieczarki, szynka, pomidor, papryka, jajko, oliwki, oregano, sos, ser.

Familijna:
szynka, kurczak, pomidor, kukurydza, por, oliwki, oregano, sos, ser.

Roma:
pieczarki, szynka, krewetki, czosnek, oregano, sos, ser.

Mistral:
kurczak, pomidor, ogórek świeży, kukurydza, cebula, oregano, sos, ser.

Bolero:
pieczarki, salami, papryka ostra, oregano, sos, ser.

Viva:
szynka, ananas, banan, curry, sos, ser.

Cebulla:
cebula, salami, oregano, sos, ser.

Blondynka kupiła sobie sportowy wózek by szybko nim dojechać do OAZY

Blondynka kupiła sobie sportowy wózek.
Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówce. Pisk opon, dym spod kół i naczepa znalazła się w rowie.
Blondynka zdążyła szczęśliwie wyhamować.
Z kabinki tira wygramolił się mocno wkurzony szofer.
Wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę z samochodu, postawił w tym kółku i krzyczy:
-Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd!
Blondynka stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę jej nowego auta. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyrzucił do rowu.
Ogląda się za siebie, a blondynka nic. Stoi i się uśmiecha.
-Czekaj no cholero – pomyślał facet wyciągając wielki nóż.
Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie. Blondynka nic, tylko się śmieje.
-Zaraz Cię jeszcze bardziej rozbawię!
Facet poleciał po kanister, oblał samochód i podpalił.
Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej się śmieje.
-Hihi… haha…
-No i co w tym takiego śmiesznego?
-A, bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka…

Pewnego dnia jedzie facet samochodem i nagle na szybę spadła mu osrana wiewiórka.
Gościu się zatrzymał, wziął papier wytarł ją i nagle druga spadła. Z tą zrobił tak samo.
Nagle patrzy wyleciała następna zza krzaków.
Zajrzał więc, a tam widzi faceta, który mówi:
– O pan z papierem toaletowym, to dobrze, bo właśnie wiewiórki się skończyły.

 

Jasiu jest strażakiem i bardzo lubi kebab z Oazy w Kałuszynie

Jasiu jest strażakiem i jedzie gasić blok:
– Wy wejdźcie na górę i rzucajcie mi ludzi, ja będę ich łapał.
– Dobra
Rzucają mu 1 złapał i położył, 2 to samo.
W końcu rzucają murzyna.
Jasiu go nie złapał i krzyczy:
– Spalonych nie rzucajcie!

Są trzy sklepy.
Jeden jest Polaka, drugi Ruska i trzeci Niemca.
Do sklepu Ruska przychodzi diabeł i mówi:
– Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Rusek szuka ale nie znalazł, więc go zabił.
Następnie idzie do Niemca i mówi:
– Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Niemiec szuka, ale też nie znalazł, więc go zabił.
Idzie do Polaka i mówi:
– Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Polak myśli i w końcu mówi do diabła:
– To choć ze mną na chwile.
Zaprowadził go do piwnicy, zgasił światło i mówi:
– Widzisz coś?
– Nihuja
– To bierz 3 kilo i spie**alaj!

 

Pewien informatyk poszedł na ryby ale zamiast ryb zjadł na kolacje Kebab w Oazie

Pewien informatyk poszedł na ryby.
Złapał złotą rybkę, która obiecała spełnić tradycyjnie trzy życzenia.
Informatyk mówi:
– Żeby był pokój na świecie.
– Za trudne.
– No to, aby windows się nie zacinał.
– To już niech będzie ten pokój na świecie.

Policjant zatrzymuje w krzakach srającego mężczyznę i mówi
– Proszę pana tu nie wolno srać, płaci pan karę w kwocie 5 zł
– Ale ja mam tylko 10zł
– To niech pan idzie rozmienić
Chłop wychodzi z krzaków i krzyczy:
– Eee, Zdzisiek choć się wysrać ja stawiam!

Francuz dzwoni do Oazy w Kałuszynie i zamawia Kebab

Francuz dzwoni do swojego przyjaciela w Moskwie:
– Cześć Iwan, słyszałem, że u was strasznie zimno, -50 stopni!
– Nie… tak zimno nie jest… najwyżej -20…
– Niemożliwe Iwan, w CNN pokazywali, że jest u was -50 stopni poniżej zera!
– Pierre… mówię ci, jest najwyżej -20 a nie -50!
– Przecież sam widziałem w CNN Iwan, reporter stał na Placu Czerwonym i pokazywał termometr, sam widziałem, -50 stopni!
– Aaaaaa… No chyba że na zewnątrz.

Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska.
Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową.
Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi:
– Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
– E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak.
Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski.
Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
– k**wa, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić.

 

Nauczyciel pyta Jasia: – Jakie znasz żywioły? – kebab i głód

Nauczyciel pyta Jasia:
– Jakie znasz żywioły?
– Ogień, woda i piwo.
– Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
– No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: „Ojciec znowu w swoim żywiole”.

Jedzie rodzina szosą: mąż, żona i dwuletni Jaś. Zatrzymuje ich Policja i bada ich alkomatem:
Mąż: 2 promile,
– Do radiowozu! Już!
– Ależ panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada żonę!
Żona: 2 promile.
– Tym bardziej do radiowozu!
– Ależ naprawdę nic nie piliśmy! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecież byśmy nie dawali!
Jaś: 2 promile.
– Przepraszamy państwa, rzeczywiście mamy zepsuty alkomat. Proszę jechać dalej, do widzenia! – mówi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili mąż odwraca się do żony i mówi:
– Widzisz? A mówiłaś, żeby Jasiowi nie dawać!

Jadę autobusem z Mrozów, nie jest za luźno i mam ochotę na kebaba

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna.
Jak się do niego zwrócić – per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety.
Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety – moja żona i moja kochanka.
Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
Znaczy, że jedzie do mojej żony.
Moja żona ma dwóch kochanków – Waldemara i Piotra.
Waldemar jest teraz w delegacji.
– Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Windą jedzie: Mądra blondynka, Superman i zwykły mężczyzna.
Nagle zauważają leżący na ziemi banknot 10 złotowy.
Kto podniesie banknot?
Zwykły mężczyzna, bo reszta to postacie fikcyjne.

 

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep ale i tak poszedł do Oazy na kebaba

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
Myśli sobie – wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
– Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
– Rękawiczki.
– To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
– Potrzebuję rękawiczki.
– Zimowe czy letnie?
– Zimowe.
– To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
– Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
– Skórzane czy nie?
– Skórzane.
– To proszę podejść do działu następnego.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
– Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
– Z klamerką czy bez?
– Z klamerką.
– Proszę podejść do następnego stoiska.
Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
– Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
– Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
– Na rzepy.
– Zapraszam do działu naprzeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
– Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
– Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
Facet idzie dalej:
– Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
– A jaki kolor?
Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
– Taki mam sedes, taką glazurę, d*pę Wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier toaletowy!

Piwko to se na jutro zostawmy…

Idzie dwóch pijaczków i zastanawiają się wspólnie na głos czym by się dzisiaj podelektować… Nagle mijają cysternę piwa.
– Franuś, to może piwko…?
– Eee, piwko, piwko… Piwko to se na jutro zostawmy…
Idą dalej, idą, idą… Nagle mijają cysternę wina.
– Franuś, to może winka??
– E tam winka… A co ja, jakiś burżuj jestem?
Idą dalej, idą… Nagle mijają cysternę wódki.
– No teraz Franek nie odmówisz!!!
– Eee… no wiesz… w sumie to, ale piwo było, wino było, wódka jest, to może coś jeszcze znajdziemy…?
Idą dalej, idą, idą… Nagle mijają cysternę paliwa rakietowego.
– Ty, Franek, piłeś to kiedyś???
– No nie!
– To pijemy!!!
Piją, piją… Napili się tak, że świata nie widzieli… Rano jeden dzwoni do drugiego…
– Franek, wstałeś?
– A tak…
– I jak się czujesz?
– Stary, cuuudoownie! Żadnego kaca, nawet główka nie boli, czuję się jak młody bóg!
– A… srałeś już?
– Nie…
– To nie sraj! Bo z Londynu dzwonię!

Nasza pizza jest w pełni zgodna z normami UE

Rok 1999. Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysiąclecie, jako symbol coraz ściślejszych więzi łączących państwa członkowskie.
Wyłoniono podkomisję do przeprowadzenia przetargu, ogłoszono przetarg.
Do wykonania bramy zgłosiło się trzech oferentów: Turek, Niemiec i Polak.
Pierwszy ofertę przedstawił Turek: brama solidna, projekt kompletny, koszt: 6.000 euro.
Drugi był Niemiec: projekt w zasadzie nie odbiegał od projektu Turka, podobne wykonanie, cena wyniosła 10.000 euro.
Komisja pyta:
– Czemu aż 10.000?
– Solidny niemiecki projekt, solidne niemieckie materiały, solidne niemieckie wykonanie, a to kosztuje.
Ostatni był Polak, który przedstawił projekt bardzo podobny do obu poprzednich, ale cena wynosiła 56.000 euro.
Członkowie komisji przetargowej o mało nie spadli z krzeseł, a po chwili pytają:
– Skąd wzięła się taka wielka kwota.
– 25.000 euro dla mnie, 25.000 dla Szanownej Komisji za trud włożony w przeprowadzenie przetargu i skuteczne jego rozstrzygnięcie, a 6.000 dla Turka, bo przecież ktoś te bramę musi postawić.

Praca szuka człowieka

Poszukujemy osoby na stanowisko pomoc kuchenna. Praca obejmuje podstawowe prace związane z przygotowaniem potraw oraz inne zajęcia niezbędne w codziennym funkcjonowaniu lokalu. Możliwość stałego zatrudnienia, w przypadku pomyślnej współpracy. Wynagrodzenie godzinowe uzależnione od umiejętności które sprawdzimy w lokalu. Mile widziane osoby każdej narodowości. Zostań już dziś MacGyverem do zadań specjalnych Pizzerii Oaza.