American breakfast pizza niepowtarzalny przepis na miły wieczór

Sos.  Składniki:
1 łyżeczka masła
1 cebulka
1 ząbek czosnku
1 puszka krojonych pomidorów
½ kostki bulionu warzywnego
1 łyżeczka oregano
1 łyżka pokrojonej natki pietruszki
1 łyżeczka ketchupu
sproszkowany czosnek
sól, mąka ziemniaczana
Sposób wykonania:
Podsmażyć pokrojoną cebulkę i czosnek. Dodajemy odsączony sok z pomidorów i zagotowujemy. Po paru minutach dodajemy kostkę bulionową, oregano, pietruszkę, ketchup i jeszcze 5 min. Gotujemy. Pomidory zmiksować , dodać do reszty i jeszcze 10 minut gotować. Doprawić czosnkiem w proszku i solą. Zagęścić sos mąką ziemniaczaną
Sos powinien być gęsty!
Ciasto. Składniki:
100g ml ciepłego mleka
200 g mąki
½ paczuszki drożdży ( Dr.Oetker )
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
3 łyżki oleju z oliwek
1 łyżka przypraw: oregano, natka pietruszki, szczypiorek, sproszkowany czosnek, sproszkowana cebula
Sposób wykonania:
Mieszamy mleko (temp.ok.35°C) z cukrem i drożdżami, zostawiamy na 10 min.w cieple. Przesianą mąkę mieszamy z przygotowanym mlekiem, dodajemy sól i olej. Żeby uzyskać dobry smak wsypujemy przyprawy. Wyrabiamy elastyczne ciasto (ewentualnie dodać 1-3 łyżki mleka).
Przykryć ciasto ściereczką i pozostawić ok.30 min. w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Gdy wyrośnie, wyrabiamy je jeszcze przez minutę i formujemy kulę. Wałkujemy ciasto, aż otrzymamy okrągły placek o średnicy 30cm. I grubości kilku mm. Ułożyć pizzę na papierze do pieczenia i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 20-30 min.
Pizzę z dodatkami pieczemy w piekarniku nagrzanym do 250°C ( elektr.225°C ) przez 15-20 min.
Obkład. Składniki:
1 filiżanka startego żółtego sera
½ filiżanki posiekanej papryki(jakiejkolwiek)
¼ filiżanki posiekanej cebulki
½ filiżanki posiekanych pomidorów
1 filiżanka posiekanej w kostkę kiełbasy lub boczku
6 jaj
½ filiżanki mleka
sól, pieprz
świeża posiekana natka pietruszki lub szczypiorku(wedle uznania)

Sposób przyrządzenia:
Wyłożyć ciasto na pizze do blaszki takiej jak na biszkopt i zapiec w piekarniku przez kilka minut aż się przyrumieni. Na ciasto wyłożyć sos, paprykę, cebulkę, boczek(kiełbasę)i ser. Jajka zmiksować z mlekiem przyprawić solą i pieprzem i zalać na ciasto. Posypać pietruszką. Następnie zapiekać w piekarniku przez około 12-14 minut aż jajko się całkowicie zetnie.
Pokroić w kwadraty i podawać na gorąco. Smacznego

SOSY DO PIZZY przepisy każdy znajdzie coś dla siebie

Sos 1 – składniki:
– mała puszka koncentratu pomidorowego,
– 1/3 szklanki wody,
– bazylia,
– sól,
– cukier.

Sos 2 – składniki:
– około pół małego słoika ketchupu WŁOCŁAWEK,
– mniej więcej tyle samo ilościowe musztardy,
– mniej więcej tyle samo ilościowe majonezu,
– przyprawy.

Sos 3 – sos koperkowy
Skład: 2 łyżki pokrojonego koperku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sól, cukier.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać koperek i śmietanę, doprawić sos i zagotować, po zdjęciu z ognia sos można zaciągnąć żółtkami.

Sos 4 – sos cebulowy
Skład: 300 g cebuli, 1 łyżka mąki, 2 łyżki masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, 1 łyżeczka karmelu, sól, cukier, pieprz, sok z cytryny.
Przygotowanie: cebulę obrać, opłukać, posiekać, przysmażyć na maśle, oprószyć mąką, wlać zimny bulion, gotować mieszając 20 minut i przetrzeć przez sito, dodać śmietanę i karmel, doprawić sos i zagotować.

Sos 5 – sos chrzanowy
Skład: 2 łyżki utartego chrzanu, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, sól, pieprz, 100 ml śmietany, sok z cytryny, cukier.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, nie rumieniąc, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać chrzan i śmietanę, doprawić sos, zagotować.

Sos 6 – sos kminkowy
Skład: 1 łyżka kminku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 2 żółtka, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sok z cytryny, sól, cukier.
Przygotowanie: kminek zmiażdżyć lub zemleć, przysmażyć mąkę na maśle, wlać bulion, wsypać kminek, gotować mieszając 10 minut, dodać śmietanę, doprawić sos, zdjąć z ognia, zaciągnąć żółtkami.

Sos 7 – sos musztardowy
Skład: 2 łyżki musztardy, 1 cebula, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 300 ml bulionu, maggi, sól.
Przygotowanie: cebulę obrać, opłukać, posiekać, przysmażyć na maśle, oprószyć mąką, wlać zimny bulion, dodać musztardę, gotować mieszając 10 minut, sos doprawić.

Sos 8 – sos szczypiorkowy
Skład: 2 łyżki posiekanego szczypiorku, 1 łyżka mąki, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu, 100 ml śmietany, sól, pieprz.
Przygotowanie: przysmażyć mąkę na maśle, wlać zimny bulion, gotować mieszając 10 minut, dodać szczypiorek i śmietanę, doprawić sos i zagotować.

Teściowa wieczna zagadka

Pewnego dnia zmarła teściowa.
Idzie córka, zięć i z nimi pies, reszta ludzi szla za nimi.
Był to ogromny pogrzeb.
Podjeżdża kierowca do przydrożnego sprzedawcy i pyta:
– Kto to zmarł? Jeszcze takiego ogromnego pogrzebu w życiu nie widziałem!
– Temu panu pies zagryzł teściową
Podchodzi kierowca do rodziny i mówi:
– Proszę przyjąć wyrazy współczucia, ale chciałbym pożyczyć od pana tego psa
– To proszę ustawić się na koniec kolejki.

Stoi facet na ulicy, a nad nim na drzewie wisi maluch.
Podchodzi przechodzień i pyta:
– Panie, jak pan żeś tego fiata na to drzewo wpakował?
– Że mały, to widać, że nie ma przyspieszenia wiedziałem, ale że się skubany psów boi.

 

Zestaw przepisów na najlepszą pizzę od Ms. Szefa z Oazy

Ciasto cienkie – składniki:
– 3 szklanki mąki,
– 0,8 szklanki mleka (niecała szklanka, awaryjnie można użyć wody),
– 5 dag drożdży,
– 6 łyżek oleju,
– 1,5 łyżki cukru,
– 3 szczypty soli.

Ciasto grube – składniki:
– 4 szklanki mąki,
– 1 szklanka mleka,
– 6 dag drożdży,
– 8 łyżek oleju,
– 2 łyżki cukru,
– sól.

Ciasto cienkie z ziemniakami – składniki:
– 35 dag mąki,
– 3,5 dag drożdży,
– 0,5 szklanki ciepłej wody,
– 1 łyżka stołowa oliwy,
– 3 szczypty soli
– 3 średniej wielkości gotowane, zmielone przez maszynkę do mięsa ziemniaki.

Skład tradycyjnej pizzy domowej:
– 35 dag pieczarek,
– 3 średnie cebule,
– papryka czerwona i zielona po 0,5 sztuki,
– 20 dag kiełbasy śląskiej pikantnej / salami itp.,
– żółty ser – im więcej tym lepiej (według uznania),
– może być również pół puszki kukurydzy albo i kiszonego ogórka – opcjonalnie,
– przyprawa do pizzy – opcjonalnie

Sposób przygotowania

Wyrabiamy ciasto.
Wsypujemy mąkę i pozostałe składniki ciasta do miski. Drożdże należy rozkruszyć na drobne kawałki i wrzucić do mleka (wody), które zostało wcześniej lekko podgrzane. Temperatura mleka wody nie powinna być za wysoka bo sparzymy drożdże i ciasto nie wyrośnie. Jak już wszystko znajduje się w misce – ugniatamy ciasto do momentu aż będzie dobrze wyrobione, tzn. ciasto nie będzie się przyklejało do dłoni – około 5 minut. Jeśli ciasto przykleja się do dłoni to znak, że było za dużo płynów, w tym momencie należy dosypać trochę mąki „na oko”. Po wyrobieniu ciast pozostawić je najlepiej w misce zakrytej ręcznikiem na jakiś czas, aż wyrośnie.

Przygotowujemy sos.
Składniki sosu mieszamy ze sobą dodając, pozostawiając aby przeszło przyprawami do czasu wyrośnięcia ciasta.

Przygotowuję dodatki
Kiełbasę kroimy w drobną kostkę lub według uznania, następnie cebulę i całą resztę. Kiełbasę podsmażamy na patelni, gdy jest już lekko zarumieniona dodajemy stopniowo cebulę i pieczarki. Po lekkim dosmażeniu (złocista cebula) – pozostawiamy do wystygnięcia i najlepiej odsączyć olej. Ser należy zetrzeć na grubej tarce. Z dodatkami nie należy przesadzać – według uznania jeśli ktoś lubi dużo.
Nakładam dodatki
Po wyrośnięciu ciasta rozwałkowuję je i układam na wcześniej wysmarowanej margaryną blasze (można tez położyć placek ciasta na blasze i go rozwałkować, rozciągnąć). Możemy teraz wysmarować ciasto sosem lub na sam koniec po wypieczeniu. Nakładam najpierw kiełbasę z cebulą i pieczarkami – dzięki odsądzeniu od oleju nasza pizza nie będzie pływać. Następnie nakładamy pozostałe składniki wedle uznania, ser na końcu i posypuję „na oko” ale nie za dużo przyprawą do pizzy. Na koniec, na sam wierzch można położyć też plastry salami, a nawet pieczarek. Całość wkładam do nagrzanego piekarnika do temperatury 190 C na jakieś 40-45 minut. Dla pewności można co jakiś czas sprawdzić „kucharskim drucikiem” czy ciasto jest już wypieczone.

Smacznego!

Składy pozostałych pizz

Margherita:
sos, ser.

Neapolitańska:
pieczarki, cebula, sos, ser.

Capricciosa:
pieczarki, szynka, sos, ser.

Wiedeńska:
szynka, por, jajko, sos, ser.

Wiosenna:
szynka, ogórek, pomidor, cebula, sos, ser.

Peperoni:
salami, cebula, pomidor, sos, ser.

Lubelska:
pieczarki, cebula, pomidor, natka pietruszki, sos, ser.

Wenecka:
salami, cebula, papryka, sos, ser.

Hawajska:
szynka, ananas, sos, ser.

Meksykańska:
mięso mielone, papryka, cebula, sos, ser.

Cypryjska:
szynka, ananas, krewetki, sos, ser.

Z kurczakiem:
kurczak, papryka, pomidor, pieczarki, cebula, sos, ser.

Europejska:
kurczak, ananas, kukurydza, pieczarki, cebula, sos, ser.

Wegetariańska:
papryka, pieczarki, cebula, oliwki, pomidor, sos, ser.

Frutti di Mare:
krewetki, małże, kalmary, papryka, oliwki, sos, ser.

Farmerska:
pomidor, groszek, kukurydza, szynka, pietruszka, sos, ser.

Afrykańska:
banan, ananas, brzoskwinia, kurczak, sos, ser.

Pikantna:
cebula, salami, pieczarki, papryka, oliwki, sos ostry, ser.

Quatro Stagioni:
szynka, pieczarki, krewetki, oliwki, sos, ser.

Tuno:
tuńczyk, papryka, oliwki, cebula, sos, ser.

Sycylijska:
kiełbasa, boczek, cebula, papryka, tabasco, sos ostry, ser.

Południowa:
kapary, szynka, pomidor, pieczarki, sos, ser.

Morska:
tuńczyk, papr. peperoni, ogórek konserwowy, pomidor, sos, ser.

Grecka:
ser Feta, papryka, oliwki, pomidor, czosnek, sos, ser.

Brazylijska:
szynka, cebula, pieczarki, papryka peperoni, sos, ser.

Wiejska:
szynka, bekon, cebula, pieczarki, papr. peperoni, sos, ser.

HOT DOG:
parówki, ogórek, cebula, pomidor, sos, ser.

Pizzy Szefa:
pieczarki, cebula, bekon, kiełbasa, papryka peperoni, salami, tabasco, sos, ser x 2.

Vesuvio:
szynka, oregano, sos, ser.

Porto:
pieczarki, szynka, krewetki, cebula, oregano, sos, ser.

Bambino:
kurczak, kukurydza, oregano, sos, ser.

Bella:
tuńczyk, pomidor, cebula, kukurydza, oregano, sos, ser.

Special:
pieczarki, salami, pepperoni, por, jajko, oregano, sos, ser.

Diavola:
pieczarki, szynka, papryka, pepperoni, por, oregano, sos, ser.

Tropicana:
kurczak, ananas, banan, oregano, sos, ser.

Cztery pory roku:
pieczarki, szynka, pomidor, oliwki, papryka, krewetki, oregano, sos, ser.

Italiana:
pieczarki, szynka, salami, papryka, oregano, sos, ser.

Venezja:
kurczak, pomidor, ananas, oliwki, oregano, sos, ser.

Vito:
pieczarki, salami, pomidor, pepperoni, cebula, sos, ser.

Tivoli:
salami, papryka, por, krewetki, oliwki, oregano, sos, ser.

Firmowa:
pieczarki, szynka, pomidor, papryka, jajko, oliwki, oregano, sos, ser.

Familijna:
szynka, kurczak, pomidor, kukurydza, por, oliwki, oregano, sos, ser.

Roma:
pieczarki, szynka, krewetki, czosnek, oregano, sos, ser.

Mistral:
kurczak, pomidor, ogórek świeży, kukurydza, cebula, oregano, sos, ser.

Bolero:
pieczarki, salami, papryka ostra, oregano, sos, ser.

Viva:
szynka, ananas, banan, curry, sos, ser.

Cebulla:
cebula, salami, oregano, sos, ser.

Policjant do kierowcy: – gdzie pan pędzi z tą aromatyczna Pizzą

Policjant do kierowcy:
– Jechał pan ponad 100 km na godzinę. Nie przyszło panu do głowy, że może się pan zderzyć z innym samochodem?!
– Z innym samochodem? Na chodniku?

Jechał facet autostradą i nagle mu się coś zachciało.
Potrzeba nie cierpiąca zwłoki.
Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się do świątyni dumania.
Kiedy już siedział i się koncentrował, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok.
Po chwili z tejże kabiny dobiegło pytanie:
– Cześć, co tam u Ciebie słychać?
Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, a tu jeszcze w takim miejscu.
Ale niepewnie odpowiedział:
– Nic, wszystko w porządku.
– Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz teraz zrobić?
– No, nie wiem – facet czuł się coraz bardziej skrępowany tą wymianą zdań.
– Jadę do Gdańska a potem wracam do Katowic.
– Wiesz co, zadzwonię do Ciebie później. Jakiś debil w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania.

Blondynka kupiła sobie sportowy wózek by szybko nim dojechać do OAZY

Blondynka kupiła sobie sportowy wózek.
Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówce. Pisk opon, dym spod kół i naczepa znalazła się w rowie.
Blondynka zdążyła szczęśliwie wyhamować.
Z kabinki tira wygramolił się mocno wkurzony szofer.
Wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę z samochodu, postawił w tym kółku i krzyczy:
-Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd!
Blondynka stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę jej nowego auta. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyrzucił do rowu.
Ogląda się za siebie, a blondynka nic. Stoi i się uśmiecha.
-Czekaj no cholero – pomyślał facet wyciągając wielki nóż.
Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie. Blondynka nic, tylko się śmieje.
-Zaraz Cię jeszcze bardziej rozbawię!
Facet poleciał po kanister, oblał samochód i podpalił.
Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej się śmieje.
-Hihi… haha…
-No i co w tym takiego śmiesznego?
-A, bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka…

Pewnego dnia jedzie facet samochodem i nagle na szybę spadła mu osrana wiewiórka.
Gościu się zatrzymał, wziął papier wytarł ją i nagle druga spadła. Z tą zrobił tak samo.
Nagle patrzy wyleciała następna zza krzaków.
Zajrzał więc, a tam widzi faceta, który mówi:
– O pan z papierem toaletowym, to dobrze, bo właśnie wiewiórki się skończyły.

 

Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie mega kebabem

Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie:
-Mamusiu, wszystkie dzieci umiały liczyć do 5-ciu, a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem Blondynką??
-Tak córeczko. – odpowiada mama.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
-Mamo, wszystkie dzieci umiały alfabet do „c” ,a ja do „e”. Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Tak córeczko. – odpowiada mama.
Przychodzi w kolejny dzień zapłakana i mówi:
-Mamo, dzieci śmiały się, że mam duże piersi. Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Nie kochanie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7.

Nauczyciel na lekcji wf-u:
– prawa noga do góry!
– lewa noga do góry!
Jasiu na to:
– to co mam na chuju stać?

Mąż wraca do domu po koncercie rockowym i ma ogromną ochotę na kebab

Mąż wraca do domu po koncercie rockowym.
Żona pyta:
– Jaki zespół dziś grał?
– Hmm… nie pamiętam jak się nazywał, ale Piotr będzie na pewno wiedział.
Mężczyzna dzwoni do kolegi i mówi:
– Piotrek, jak nazywał się ten zespół, na którym dziś byliśmy?
– Niech się zastanowię. Jak nazywa się takie wysokie co rośnie w lesie?
– Drzewo?
– O właśnie! Drzewo! A takie mniejsze od drzewa a większe od trawy?
– Krzak.
– Ooo właśnie krzak! A czasem na krzaku rośnie taki kwiat co ma kolce, to jak on się nazywa?
– Róża
– O właśnie róża! – mówi, po czym pyta żonę:
– Róża, jak nazywał się ten zespół rockowy na którym dziś byłem?

Przychodzi kobieta do aptekarza i mówi:
– Poproszę trutkę.
– A po co?
– Chcę otruć męża!
– Nawet jeśli panią zdradza dla innej nie mogę pozwolić żeby pani go otruła!
Wtedy kobieta pokazuje zdjęcie jej męża kochającego się z żoną aptekarza.
Wtedy aptekarz mówi:
– Nie wiedziałem, że ma pani receptę.

Przepis na najbardziej chrupiącą pizze na Mazowszu

Do miski wsypać mąkę, sól, drożdże, cukier, wymieszać, wlać wodę …

Chrupiąca pizza….  😈 
400g maki pszennej
220ml prawie gorącej wody
plaska łyżeczka soli
szczypta cukru
około 2 łyżki oliwy
5g suchych drożdży (prawie cala saszetka)
Do miski wsypać mąkę, sól, drożdże, cukier, wymieszać, wlać wodę i najlepiej mikserem wszystko wymieszać, do momentu, aż zacznie się robić kula, wyjąć wszystko z miski i przez kilka minut ugniatać. Ciasto w ogóle się nie klei, jest sprężyste. Miskę wewnątrz wysmarować oliwa, włożyć ciasto, przykryć ściereczka, i postawić w cieple miejsce, u mnie około 1 godziny. W tym czasie zajmujemy się tym co położymy na nasza pizze, czyli kroimy to co lubimy.
U mnie dziś było:
-mozzarella (1 kulka)
-pieczarki
-czerwona papryka
-rozmaryn
-szynka
-kukurydza
-cebula pokrojona
Sos pomidorowy:
puszka pomidorów, krojonych lub nie, zioła wg uznania: rozmaryn, tymianek, estragon, oregano, majeranek. Wszystko wrzucamy do rondelka i gotujemy, aż nabierze kremowej konsystencji, około 30 min.
Blachę lekko smarujemy oliwa, kładziemy rozciągnięte rekami ciasto (ciasta na pizze nigdy nie wałkujemy!)i rozciągamy dalej aby zakryć blachę;-). Smarujemy sosem pomidorowym, układamy to co lubimy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 250°C na około 18-20 minut.

Na lekcji plastyki dzieci rysują pyszny Kebab oaza

Na lekcji plastyki dzieci rysują sporty zimowe.
Podchodzi pani do Jasia i pyta:
– Jasiu czemu nic nie narysowałeś?
– Nieprawda narysowałem Małysza.
– A gdzie on jest?
– Poleciał.

Pewnego dnia zmarła teściowa.
Idzie córka, zięć i z nimi pies, reszta ludzi szla za nimi.
Był to ogromny pogrzeb.
Podjeżdża kierowca do przydrożnego sprzedawcy i pyta:
– Kto to zmarł? Jeszcze takiego ogromnego pogrzebu w życiu nie widziałem!
– Temu panu pies zagryzł teściową
Podchodzi kierowca do rodziny i mówi:
– Proszę przyjąć wyrazy współczucia, ale chciałbym pożyczyć od pana tego psa
– To proszę ustawić się na koniec kolejki.

Teściowa miała przeczucie, że kiedyś umrze dlatego poszła na kebaba do Pizzerii Oaza

Teściowa miała przeczucie, że kiedyś umrze.
Chciała by pogrzeb był wyjątkowo uroczysty.
W związku z tym regularnie męczyła swojego zięcia każdego wieczora całymi godzinami by załatwił na jej pogrzeb orkiestrę wojskową.
Po kilku miesiącach zięć miał dość.
Pewnego wieczora zakomunikował teściowej:
– Orkiestra załatwiona, niech mama będzie gotowa na przyszły czwartek na 12:15.

Jechał facet autostradą i nagle mu się coś zachciało.
Potrzeba nie cierpiąca zwłoki.
Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się do świątyni dumania.
Kiedy już siedział i się koncentrował, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok.
Po chwili z tejże kabiny dobiegło pytanie:
– Cześć, co tam u Ciebie słychać?
Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, a tu jeszcze w takim miejscu.
Ale niepewnie odpowiedział:
– Nic, wszystko w porządku.
– Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz teraz zrobić?
– No, nie wiem – facet czuł się coraz bardziej skrępowany tą wymianą zdań.
– Jadę do Gdańska a potem wracam do Katowic.
– Wiesz co, zadzwonię do Ciebie później. Jakiś debil w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania.

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep ale i tak poszedł do Oazy na kebaba

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
Myśli sobie – wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
– Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
– Rękawiczki.
– To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
– Potrzebuję rękawiczki.
– Zimowe czy letnie?
– Zimowe.
– To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
– Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
– Skórzane czy nie?
– Skórzane.
– To proszę podejść do działu następnego.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
– Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
– Z klamerką czy bez?
– Z klamerką.
– Proszę podejść do następnego stoiska.
Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
– Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
– Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
– Na rzepy.
– Zapraszam do działu naprzeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
– Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
– Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
Facet idzie dalej:
– Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
– A jaki kolor?
Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
– Taki mam sedes, taką glazurę, d*pę Wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier toaletowy!

Szło dwóch drogą i szukało dobrego kebaba

Idzie upity pijak chodnikiem, a niedaleko przed nim idzie kulawy.
Pijak nie chce, żeby kulawy wiedział, że jest upity, a kulawy nie chce, żeby pijak wiedział, że jest kulawy.
Kulawy mówi:
– Ale dziury są w tym chodniku!
Pijak slalomem:
– Tak, dlatego staram się je omijać!

Małgosia siedzi z Jasiem na Polanie.
Po pewnym czasie Małgosi się znudziło to siedzenie, więc zapytała Jasia:
– Może w coś zagramy?
Jaś na to:
– Zagrajmy w głuchy telefon.
– Ale jak w to się gra.
– To proste, Ty leżysz, a ja wykręcam Ci numerek.

 

Najwięcej pudełek od pizzy – w tym szaleństwie jest metoda

Nie będzie przegięciem, jeśli powiemy, że dla Scotta Wienera pizza jest całym światem. I to dosłownie – mieszkaniec Nowego Jorku zajmuje się bowiem profesjonalnym oprowadzaniem turystów po sławnych pizzeriach w mieście.
Twierdzi także, że w ciągu tygodnia zjada co najmniej 15 kawałków pizzy, co w efekcie zaowocowało przyznaniem mu niedawno oficjalnego rekordu Guinnessa. Kategoria? Najwięcej pudełek od pizzy oczywiście 😉
Hobby, którym nowojorczyk zajmuje się od czterech lat w końcu przyniosło oczekiwany rezultat. 14 listopada Rekordy Guinnessa nagrodziły Scotta tytułem rekordzisty świata. Za kolekcję 595 pudełek, ten przywilej wydaje się być w pełni zasłużony.
„Dorastając na przedmieściach New Jersey uważałem, że wszystkie pudełka od pizzy są nudne – zwykłe białe kartony z czerwonym napisem. Sądząc jednak po pudełkach, które udało mi się zgromadzić przez cztery lata, ewidentnie byłem w błędzie”, komentuje Scott.
Na kolekcję Wienera składają się pudełka, które zdobył samodzielnie oraz te, które podarowali mu znajomi, rodzina oraz turyści zwiedzający razem z nim nowojorskie pizzerie. Kartony pochodzą z aż 42 krajów. W większości są czyste i nieużywane, zdarzają się jednak i takie, które Scott musiał najpierw opróżnić, a następnie zabezpieczyć w celu prawidłowego przechowywania. Całą kolekcję trzyma w swoim mieszkaniu, w którym powoli zaczyna brakować już miejsca.

nie warto igrać z głodem – rekord w robieniu ciasta

Od dawna wiadomo, że nie warto igrać z głodem. Na grające marsza kiszki i głośne burczenie w brzuchu nie ma nic lepszego niż pyszna pizza. Problem zaczyna się jednak, gdy na zamówione w restauracji danie przychodzi nam czekać dłużej, niż chciałby tego nasz spragniony pokarmu żołądek. Z tą kwestią próbują sobie radzić Stany Zjednoczone, które już kolejny rok z rzędu organizują tzw. „Igrzyska pizzy”. Jedną z konkurencji na igrzyskach jest robienie ciasta na czas i to właśnie w tej kategorii padł niedawno nowy rekord Guinessa.
Restauracja Six Hundred Downtown zmiejscowości Bellafontaine w stanie Ohio zasłynęła na organizowanych w Las Vegach „Igrzyskach” z najszybszego przygotowania ciasta na pięć pizz o rozmiarze 30 centymetrów.

Właścicielką nowego rekordu jest pracująca na stanowisku asystentki menedżera Brittany Rowe. Zadaniem dziewczyny było uformowanie pięciu spodów do pizzy z kul ciasta o wadze 350 gramów. Przed uczestniczką konkursu stało nie lada wyzwanie, bowiem poprzedni rekord Guinessa w tej samej kategorii wynosił 41,24 sek.

Pani Brittany nie dała sobie jednak w kaszę dmuchać i już po 33,94 sekundach udowodniła, że stary rekord to dla niej pestka. Od dzisiaj jest niekwestionowaną gwiazdą w swojej restauracji, a szefostwo już myśli o nagrodzeniu jej wyczynów odpowiednio wysoką podwyżką 😉

Mistrzyni u nas prace ma od reki: